Od pewnego czasu lodówki i drzwi wybranych lokali w Polsce zdobi złoto-czarna naklejka Beer, Bacon & Liberty – Seal of Approval. Nie kupisz jej, nie wyprosisz i nie dostaniesz za zaproszenie na degustację. Przyznaję ją osobiście – miejscom, w których dobrze zjadłem, dobrze wypiłem i do których wracam bez specjalnej okazji.
Traktuj tę listę jak rekomendację od kumpla, który zjeździł pół Europy w poszukiwaniu dobrego piwa i jedzenia: jeśli widzisz seal na drzwiach, barze lub lodówce – zamawiaj śmiało piwo i coś do jedzenia.

Idea narodziła się na Warszawskim Festiwalu Piwa, gdzie odznaki otrzymywały rekomendowane przeze mnie piwa, a następnie rozszerzyłem jej zasięg do lokali.
Miejsca, które osobiście sprawdziłem i którym przyznałem znak jakości Beer, Bacon & Liberty. Bez opłat, bez układów - seal dostają tylko lokale, do których sam wracam.
